Robal

Robal i ja to jedno. Robal siedzi we mnie i się uaktywnia czasami. Efekty jego aktywności są ... Sami zobaczycie :)



Wszystkie moje prace, zdjęcia i teksty na blogu są mojego autorstwa. Jeśli nie, zawsze to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy. Proszę nie kopiuj! Z góry dziękuję!

poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Ogień i róże

Kolejne kolczyki, tym razem w ognistej tonacji.



Kolczyki wykonane z sutaszu jedwabnego i metalizowanego, koralików szklanych Jablonex, Fire Polish, Toho i elementów pozłacanych. Długość całkowita 9 cm. Bigle zamknięte, pozłacane.

sobota, 7 kwietnia 2012

Barok

Kolczyki w kolorze młodej wiosny, bo teraz kwitnie forsycja - żółta, poprzetykana jasną zielenią. Długie - 10 cm. W jednej z głównych ról chryzokola.




Nadeszły święta.Wczoraj wielka uciecha - malowanie pisanek. Dzisiaj całą rodzinką byliśmy święcić pokarmy, po południu idziemy odwiedzać Groby Pańskie. Czekoladowy zając z koszyczka został już pożarty  :) Świeci słońce chociaż jest zimno.
Moment zatrzymania się w codziennym biegu, zadumania i złapania oddechu. Zrobione porządki w domu i w duszy :)
Wesołych świąt wszystkim :)

niedziela, 1 kwietnia 2012

Orchidee

To druga z moich kilku pasji.
Ponieważ dzisiaj za oknem pada śnieg i mocno wieje postanowiłam poprawić sobie i wam nastrój pokazując ułamek mojej kolekcji. Ułamek, bo mam tych roślin... trzydzieści :D W mieszkaniu w bloku to już jest... znaczna ilość :) Nie są to okazy kolekcjonerskie, głównie hybrydy, ale przepięknie kwitną i cieszą oko.Moim małym osiągnięciem ostatnio jest kwitnące epidendrum balerina -roślinę dostałam nieco zabiedzoną , a teraz proszę - o, kwitnie.


I jeszcze kilka phalaenopsisów 







 Lubię patrzeć na te kwiaty,mają takie sympatyczne... mordki :) i są bardzo wdzięczne w hodowli.
Chyba wprowadziłam choć trochę słońca i koloru do tej szarości i zimna za oknem, co?

Dobranoc.

środa, 28 marca 2012

Zaległości

Muszę ponadrabiać :)
Przede wszystkim w poniedziałek dostałam paczuszkę wymiankową od NIkiTki A tam same cuda - czapka dla mojej ,rozdartej nieco ostatnio, córeczki i dla mnie cudne kolczyki i pyszna herbatka. Czapka jest piękna i sprawiła dużo radości. Dzięki bardzo :)

Moja paczuszka poszła dopiero dzisiaj:( bo rozdarciuch jest chory i jestem uziemiona w domu. Mam nadzieję, że dotrze przed świętami.

A teraz kolczyki które popełniłam. Zielono - fioletowe, lubię ten zestaw kolorystyczny.




Kolczyki wykonane z sutaszu jedwabnego i metalizowanego, koralików Toho, Fire Polish i Jablonex. Długość całkowita 5 cm.

czwartek, 22 marca 2012

Klasyka

Proste, klasyczne kolczyki zarówno pod względem formy jak i koloru


Wykonane z sutaszu jedwabnego w kolorze kremowym i kobaltowym, sutaszu metalizowanego złotego, koralików galwanizowanych Toho, elementów pozłacanych i  niebieskiego jadeitu cesarskiego. Bigle zamknięte, pozłacane. Długość całkowita 5 cm.

sobota, 17 marca 2012

Primavera

Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty...
No może jeszcze trochę za wcześnie na ogłoszenie właściwej wiosny, ale jej pierwsze nieśmiałe oznaki  już są. Pięknie świeciło dzisiaj słoneczko, ciepło było jak w maju. W ogródku moich rodziców kwitną śnieżyczki , przebiśniegi i ranniki, latają pszczoły. I  muchi też ;)

Wyprowadziłam kota na pierwszy wiosenny spacer, baaardzo był zadowolony,pojadł pierwszej trawy, wytarzał się w piachu i podziwiał ze mną śpiewającego szpaka, choć robił to chyba z innych niż ja powodów ;)

Zrobiłam też zdjęcie kolczyków które uszyłam ostatnio. Są kolorowe, energetyczne i ...puste w środku :) I nie mogło zabraknąć śnieżyczek...


Pozdrawiam wiosennie i dziękuję za wszystkie dodające mi ducha komentarze. Miłego wieczoru życzę :)

piątek, 16 marca 2012

Szytych cudaków ciąg dalszy

Jak w tytule.
Kwiatuchy, który to pomysł zaczerpnęłam od Sepii, mam nadzieję, że mi wybaczy ;)


I potworniaste serducho

Kwiatuchy stały się wątpliwą ozdobą skrzyneczki równie wątpliwej urody , kryjącej paskudną instalację z korkami.Z dwojga złego lepiej żeby coś było wątpliwej urody niż żeby było po prostu brzydkie, prawda ? Serducho zawisło na ścianie i tam straszy ;)