Robal

Robal i ja to jedno. Robal siedzi we mnie i się uaktywnia czasami. Efekty jego aktywności są ... Sami zobaczycie :)



Wszystkie moje prace, zdjęcia i teksty na blogu są mojego autorstwa. Jeśli nie, zawsze to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy. Proszę nie kopiuj! Z góry dziękuję!

wtorek, 17 marca 2015

Recycling

Z niemodnej już torebusi użyłam  elementy ozdobne i powstał naszyjnik wprowadzający klimaty trochę letnie bo powiązane z morzem. Naszyjnik jest masywny, duży, w sam raz do zwiewnej białej sukienki :)


Ogołocona  torebusia pełni rolę kosmetyczki, czyli pełna ekologia :) Jestem trendy :D

sobota, 14 marca 2015

Okrągło

A takie kolczyki mi się uszyły


Czy to jest mój powrót do sutaszu? Nie wiem, może tak a może nie. Ostatnio zajmuje mnie głównie szydełko, wydziergałam jedną tunikę dla siebie, teraz robię drugą a w planach mam jeszcze sukienkę dla latorośli. I gdzie tu znaleźć czas na zabawę z igłą? ;)

czwartek, 13 listopada 2014

Czarno...

Nie pisałam tutaj trochę, a i teraz nie jest mi łatwo... Przez ostatnie miesiące zdawałam trudny egzamin z towarzyszenia komuś bliskiemu w chorobie i odchodzeniu... Egzamin,  bo to była gorzka lekcja jak bardzo życie ludzkie jest kruche i jak szybko mija, lekcja radzenia sobie ze strachem, bólem, rozpaczą. Mimo wielkich nadziei nie było happy endu, bo nie mogło być.
Teraz jest czas godzenia się z nieobecnością...

Żeby zająć czymś myśli i ręce szyję, ale nie mam ochoty na kolory, nie teraz, jeszcze nie teraz.


Kolczyki z labradorytem, niestety nie widać na zdjęciu błękitnego połysku kamieni.


Wisior z kamieniem księżycowym, tu również nie widać błękitnego blasku kamienia.

niedziela, 10 sierpnia 2014

Quahuitl

Miałam ostatnio przyjemność oglądania zespołu tanecznego z Meksyku. Przepiękny spektakl zauroczył mnie na długo a kolory kostiumów zainspirowały komplet który właśnie uszyłam. Jestem jednak z niego średnio zadowolona. O ile wisior w miarę mi się podoba, to kolczyki nie spełniają moich oczekiwań, no nie jestem nimi zachwycona :/




Nie zawsze wszystko człowiekowi wychodzi...

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Ajusco

Musiałam trochę odpocząć od sutaszowania, od rękodzieła w ogóle, nadrobić zaległości w lekturze i filmach :) Wypalenie  i brak pomysłów chyba mi przechodzi powoli, w każdym razie mam pomysł na następny komplet kolczyków i nie tylko, a to już dobrze :)
Dzisiaj para kolczyków których szycie trwało... niemal trzy miesiące. Oczywiście nie szyłam ich przez cały ten czas, tylko zaczęłam i przerwałam na dłuuugo :)


Kolczyki duże, długie, kryształki w środku w rzeczywistości pięknie się mienią różowo i zielono, czego na zdjęciu nie widać.

środa, 7 maja 2014

Squawk!

Czyli wściekłe ptasiory :D

Ponieważ moja latorośl jest wielkim fanem ptasiorów i dodatkowo zrobiła oczy kota ze Shreka błagając o maskotki, nie pozostało matce nic innego jak wziąć się za szydełko i zrobić. Udziergałam już sporą gromadkę :) W sumie już 12, ale Red jest do poprawki.


Świnie

Bomba

Matylda

Chuck

Stella

Hal

Bubbles

Niebiescy

Jedne wyszły lepiej, inne gorzej, ważne, że młodej się podobają a i ja mam radochy co niemiara robiąc te stworki :) Jeszcze Red , Wielki i myślicie, że dziecię da mi spokój? Bo ja do sutaszu bym już chciała...

sobota, 29 marca 2014

Dilwale

Po dłuższej przerwie od sutaszu postanowiłam coś popełnić. No i wyszła taka para kolczyków.
Nie jestem z nich w pełni zadowolona, ani z koloru ani z formy, ale mówi się trudno, nic nie bedę zmieniać.


wtorek, 4 marca 2014

sobota, 1 lutego 2014

Obiecane foty

Zaznaczam, że przedmioty wykonałam na własny użytek i nie jest to żadne "miszczostwo" świata. Pokazuję tylko na dowód, że się nie lenię :P

Szal -narzutka w stylu babci


Długaśny szalik z włóczki metalizowanej, jeszcze nie wiem do czego. Podobał mi się wzór i włóczka, a zastosowanie mało ważne :D

No i babcina chusta, ciepła i świetnie okrywa plecki i korzonki :P


wtorek, 28 stycznia 2014

Żyję.

Żyję, tylko brak czasu mnie dopadł, no i zachorowałam na ...szydełkowanie :D Tak na szybko powiem tylko, że powstała chusta i dwa szale. Foty niedługo.

piątek, 13 grudnia 2013

Kolorowe zwisy damskie ozdobne :D

Kolejna para kolczyków powstała


Laureatka i inne uczestniczki konkursu upraszane są o odrobinę cierpliwości, przesyłki wkrótce będą nadawane.

niedziela, 8 grudnia 2013

Wynik konkursu i takie tam

Nieco spóźniona bo pracy przed świętami huk, ale już jestem.
W konkursie uczestniczyło całe (!) trzy osoby :(
Nie wiem, czy nagroda była mało atrakcyjna, czy też konieczność małego wysiłku i zostawienie innej odpowiedzi niż tylko swojego adresu internetowego była główną przeszkodą...
Anyway, zwycięzcą i autorką najciekawszej odpowiedzi jest "Ręcznie Stworzone" proszę o kontakt na podanego z boku gmaila i podanie adresu do wysyłki. Ilbusia i Atramk również proszę o kontakt, chciałabym wynagrodzić wasz trud jakimś drobiazgiem - niespodzianką ,jak go uszyję :)


W tak zwanym międzyczasie powstały kolczyki



I tym kolorowym akcentem kończę dzisiejszy post.

niedziela, 17 listopada 2013

Takie tam drobiazgi

Zebrało mi się nieco zaległości.
Pierwsze kolczyki to znowu soczysta fuksja połączona z czernią - lubię to połączenie :)



Drugie to taki kolorowy drobiazg



A trzecie to wzór który kiedyś wykonałam zaraz na początku mojej przygody z sutaszem i szczerze mówiąc wykonanie wtedy było... takie sobie. Postanowiłam go teraz powtórzyć w innej kolorystyce.
Przedtem

Teraz



Mam nadzieję, że teraz wyszły trochę lepiej.

W dalszym ciągu zapraszam na konkurso - candy i śmiem nadmienić, że nie ma dobrych ani złych odpowiedzi. Jeżeli ktoś nie lubi świąt to też może napisać dlaczego (jeżeli oczywiście nie jest to zbyt osobista rzecz lub tajemnica).  Lubię czytać i poznawać ludzi, więc sprawcie mi trochę frajdy, proooszę :)

środa, 6 listopada 2013

Candy czyli końkurs !

Bo daaawno nie było, bo niedługo mikołaj, bo chcę kogoś obdarować przed świętami :)
Zasady takie jak zwykle - należy wpisać się pod postem, wkleić banerek na swoim blogu i mile widziane jest zostanie obserwatorem jeżeli jeszcze się nim nie jest ;)
Ponieważ Wielki Brat patrzy ;) wprowadzam jedną modyfikację - proszę dokończyć zdanie "lubię święta Bożego Narodzenia bo..." Autor najciekawszej odpowiedzi zostanie nagrodzony naszyjnikiem widocznym na banerku :)








Konkurs do szóstego grudnia. Serdecznie zapraszam do zabawy :)
PS
Osoby nie posiadające bloga również zachęcam do zabawy, proszę tylko zostawić adres mailowy.

czwartek, 17 października 2013

Klasyka - powtórka

Jakiś czas temu uszyłam kolczyki które tu prezentowałam pod nazwą "Klasyka". Nie byłam z nich zadowolona, były dla mnie jakieś takie ... niedokończone. A ponieważ własnych prac się nie pruje (ponoć) to postanowiłam do nich coś dodać.


Dalej nie do końca mi leżą, jest lepiej niż było, ale... może tak ma być?

niedziela, 29 września 2013

Bollywood

Hindusi kochają przepych, ich biżuteria jest bogata i aż przesadnie ozdobna, co oczywiście ma swój urok :) W takim klimacie są utrzymane uszyte przeze mnie kolczyki - bardzo błyszczące, ozdobne, w jaskrawych kolorach. Jednym słowem kolczyki dla odważnych :)




W środku kryształy szklane o ciekawej zielono - różowej barwie. Kolczyki osadzone na sztyftach.

sobota, 14 września 2013

Fuksja nocą

Takie kolczyki - potworki, bo w kolorach monster high :)- mi się uszyło.



Zdjęcia do niczego bo brak światła - za oknami buro i ponuro.
Dzisiaj swarovski we wszystkich odmianach.

poniedziałek, 9 września 2013

"Parzenice" ;)

Tak już trochę jesiennie się zrobiło. Astry w ogrodach kwitną, ptaki powoli odlatują, liście na drzewach zaczynają żółknąć, a wczoraj znalazłam pierwsze kasztany.
Te moje kolczyki też już takie jesienne w kolorach - niby soczyste a już lekko przytłumione, dojrzałe i ciemne.
A parzenice bo ich kształt kojarzy mi się z popularnym wzorem podhalańskim, choć pewnie jest to dosyć luźne skojarzenie :)




Tym razem szkło w roli głównej i jak nie lubię serduszek, tak chyba tutaj udało mi się nie przesłodzić tematu ;)

Dziękuję wam serdecznie za każde odwiedziny i zostawiony komentarz, bardzo miło jest mi je czytać :)

środa, 28 sierpnia 2013

Powrót?

Po długim niebycie :) chyba wracam. Chyba, bo nie mogę zabrać się za szycie. Wakacje rozleniwiły mnie niemożebnie,a tu jeszcze masa problemów życia codziennego mnie dopadła. No i tak jakoś... pomysłów mi brak. Czekam cierpliwie, bo wiem, że to mi minie. Mam nadzieję :)
Poniżej prezentuję zdjęcia kolczyków które uszyłam jeszcze w lipcu, ale jakoś nie mogłam się zebrać by je obfocić. Wiem, leń jestem.
Na bigle proszę nie zwracać uwagi, bo to "wersja robocza" jest, kolczyki czekają na właściwe, które idą pocztą.




Kolczyki duże, długie, zwracające uwagę kolorami. W roli głównej lapis lazuli i jadeit.

wtorek, 11 czerwca 2013

Tęczaki - dziwaki :)

Poszalałam z kolorem. Z formą nieco też ;)



Kolczyki duże - około 10 cm. W środku czeskie kryształki, w rzeczywistości mają głębszy czerwony odcień, no ale pogoda dzisiaj u mnie nie dopisała i brak światła zrobił swoje :/