Robal

Robal i ja to jedno. Robal siedzi we mnie i się uaktywnia czasami. Efekty jego aktywności są ... Sami zobaczycie :)



Wszystkie moje prace, zdjęcia i teksty na blogu są mojego autorstwa. Jeśli nie, zawsze to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy. Proszę nie kopiuj! Z góry dziękuję!

sobota, 8 października 2011

No name

Nie wiem jak je nazwać, wiec będą bezimienne. Szycie ich szło mi jak ,,z kija wodę kręcił", co trochę widać.
Chyba jesień zaczyna na mnie już oddziaływać, choć przecież ostatnio nie można było narzekać na pogodę.
Any way, oto one




Kolczyki długie (10 cm) i okazałe, bardzo błyszczące, co na zdjęciach nie widać. Zrobione z sutaszu jedwabnego, swarków, kwarcu mszystego w centrum i koralików Jablonex.

6 komentarzy:

  1. cudne są te ,,pomarańczowe tancerki'' :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo, bardzo ładne :) a może "kwiaty pomarańczy"?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ty skromna jesteś!:) Są piękne! Takie prosto z Meksyku lub z karnawału w Brazylii!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne, Zawszę się zachwycam kolorami i tym razem też muszę :)

    OdpowiedzUsuń