Robal

Robal i ja to jedno. Robal siedzi we mnie i się uaktywnia czasami. Efekty jego aktywności są ... Sami zobaczycie :)



Wszystkie moje prace, zdjęcia i teksty na blogu są mojego autorstwa. Jeśli nie, zawsze to zaznaczam. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie i rozpowszechnianie bez mojej wiedzy. Proszę nie kopiuj! Z góry dziękuję!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kot. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 lipca 2011

Pogoda

Dzisiaj taka, że...o, proszę ;)


 Nic dodać, nic ująć :)
Piję już trzecią kawę i dalej nic nie pomaga. Knedel to ma dobrze, może sobie spać ile dusza zapragnie, nie to co ja. Zamówienie nie dokończone a i w domu czeka pełno zajęć. I nikt mnie nie rozumie, i jestem biedna taka, i, i, i, ...
A tam, idę odkurzać.
Widzenia ;)

wtorek, 17 maja 2011

Bałagan

U mnie w domu panuje, żeby nie użyć słowa pie...dolnik. Szyję i szyję, zaniedbuję inne obowiązki, małża też zaniedbuję. Poniekąd ;)
No w każdym razie chata nie ogarnięta straszy i proszę, są efekty. Umywalka w łazience kotem mi zarosła :D


poniedziałek, 31 stycznia 2011

Koci Anioł

Dobry duch schroniska Na Kamieńcu. Mam nadzieję, że przyniesie zamieszkującym go zwierzakom szczęście. Przepraszam za niezbyt ostre zdjęcia



Z tego schroniska pochodzi właściciel szlachetnej mordki uwiecznionej na witrynie bloga. Ma na imię Mruczysław i jest w naszej rodzinie od trzech miesięcy :)